środa, 28 stycznia 2015

great time.

Hello Sunshine!

Wycieczka do kina i na kręgle nie kojarzy się zbyt ciekawie, szczególnie, że już byliśmy na takiej kilka razy. 
Jednak mimo wszystko mogę ją zaliczyć do udanych i uważam, że dzięki niej świetnie spędziłam dzisiejszy dzień. Jak zwykle nie obyło się bez ogromnej dawki śmiechu i wielu wygłupów. Mimo iż czasami w klasie zdarzają się różne sprzeczki, to bardzo dobrze się dogadujemy. Razem spędzając czas, nie możemy się ze sobą nudzić. 


Na większość wydarzeń klasowych staram się zabierać ze sobą aparat, aby w przyszłości mieć jakąś pamiątkę. Zazwyczaj ja gram rolę fotografa, ale dzisiaj chociaż na chwilę zamieniłam się z koleżankami.





Mam nadzieję, że ten luźniejszy post Wam się spodobał. Śmiało wyraźcie swoją opinię w komentarzach :)

Teresa.

środa, 14 stycznia 2015

gray reality.

Hello Sunshine!

Często do naszego życia wdziera się rutyna. Niektóre czynności wykonujemy według pewnego schematu. W pewnym momencie zaczynamy to dostrzegać. Zauważamy również jak bardzo jesteśmy tym zmęczeni. Ale co z tym robimy? Nic specjalnego. Zazwyczaj narzekamy, że nasza codzienność jest nudna i ani trochę nie ciekawa. Przygnębieni codziennością odkładamy wiele spraw na później, a słowo "szkoła" nie potrafimy sobie skojarzyć z niczym przyjemnym. 


Tak na prawdę nie potrzeba zbyt wiele. Ja sama dopiero z czasem to dostrzegam. Po wyczerpującym dniu, gdy wydaje mi się, że w niczym nie potrafię znaleźć nic pozytywnego, przypominam sobie o pięknej pogodzie, którą mogłam podziwiać przez okno słuchając co mówi pani nauczycielka. Staram sobie przypomnieć o tych najmniejszych rzeczach, o tym co danego dnia sprawiło, że na mojej twarzy pojawił się uśmiech. Oczywiście nic do nas nie przyjdzie samo, więc próbujmy mimo zabiegania zrobić sobie przerwę na coś co sprawia nam radość. Tym sposobem moja codzienność wcale nie jest taka szara i nudna jakby się mogło wydawać. Tak niewiele potrzeba było, aby to dostrzec. 



Teresa.

niedziela, 11 stycznia 2015

falsity.

"Fałszywość to taki potwór, który ma nogi krótsze niż kłamstwo, ale znacznie szybciej biega"



Fałszywość, chyba każdemu dobrze znana. Można ją określi jako najnowszy trend, a wiadomo, każdy chce być stylowy. Można ją również nazwać "chorobą", którą trudno wyleczyć. Możemy ją spotkać wszędzie. Wśród znajomych, kolegów, koleżanek, a nawet czasem w rodzinie. Czasem patrząc na "fałszywe twarze", dowiadując się jakie kłamstwa, plotki dotyczące mojej osoby pojawiają się, aż trudno mi pogodzić się z zazdrością innych ludzi lub nudnością ich życia, zaciekawieniem moim.. Jedynie tak mogę to określić. Ludzie nie zdają sobie sprawy jak wielką wagę mają słowa, jak potrafią zranić. Żal mi ludzi i nie potrafię zrozumieć osób, którzy nie mają odwagi powiedzieć zdania jakie mają na mój temat prosto w twarz tylko obgadują za plecami. Czasami, aż chce mi się z tego śmiać :)  Szczerość to nie chamskość przecież.  Uważam, że fałszywość ludzi nie zna granic. Trzeba uważać, komu się ufa bo nie wszyscy są tego warci. 




Ja już poznałam się na fałszywości i jestem bardzo ostrożna. Żyje mi się dużo lepiej :) Staram się nie przejmować hejtami i nie biorę ich do serca. Nie warto psuć sobie zdrowia,humoru i rozmyślać na tak bezsensownymi sprawami. 

 Mieliście do-czynienie z osobami dwulicowymi?  
Co o nich sądzicie? 


                                        Natalia




wtorek, 6 stycznia 2015

a magical place.

Witajcie!
Przerwa świąteczna dobiega końca co oznacza powrót do szarej rzeczywistości. Nawet nie przypuszczałam, że te trzy tygodnie przeminą mi,  jakby były to 3 dni. Myśl, że już jutro o 8-00 rozpocznę lekcje psuje mi humor. Przede mną próbne testy gimnazjalne oraz sprawdziany, ale myśl że za ponad miesiąc rozpoczynamy ferie podnosi mnie na duchu :)





Miałam okazję zobaczyć przepięknie zdobiony dom. Miejsce robi ogromne wrażenie! Dom i ogród przybrany w kolorowe światełka i elementy świątecznej dekoracji - bałwanki, renifery, choinki,  ogromna szopka betlejemska  i wiele innych migających i grających postaci. Czułam się jak w bajce, nie mogąc nachwalić się pomysłowości gospodarza. Tańczące bałwanki wywoływały uśmiech na mojej twarzy. Jedynym minusem był okropny mróz. Zachęcam Was do odwiedzenia tego magicznego miejsca, które znajduje się w Skomielnej Czarnej. 








Powodzenia jutro w szkole :) 
  
                                                                                   Natalia.

poniedziałek, 5 stycznia 2015

friends.

Hi Sunshine! 

Zaczynamy nową przygodę z blogowaniem, ale najpierw kilka słów o nas. Na co dzień żyjemy w małej miejscowości pod Krakowem. Jesteśmy osobami otwartymi na nowe znajomości.  Uwielbiamy marzyć i podróżować. Każda chwila spędzana razem daje nam mnóstwo wspomnień i dużo radości. Nie możemy się razem nudzić, ponieważ mamy pełno nietypowych pomysłów. Każde nasze spotkanie upamiętniamy #selfie. Zawsze możemy na siebie liczyć i ufamy sobie bezgranicznie. 





Liczymy na wsparcie i wskazówki dotyczące blogowania. Pragniemy aby nasz blog stawał się coraz lepszy, zaskakiwał Was pozytywnie i pozostawiał uśmiech na Waszych twarzach. 

Natalia i Teresa.