poniedziałek, 2 marca 2015

my fav. | February

Hello Sunshine!

Mamy już początek marca, a co za tym idzie- wiosna już tuż, tuż. Wszystko zacznie rozkwitać i budzić się do życia. Bardzo cieszy mnie ten fakt, ale dzisiaj nie o tym mowa. W tym poście przychodzę do Was z kilkoma ulubieńcami, których pokochałam w minionym miesiącu- lutym. 

Top Coat- Sally Hansen Insta- Dri

Uczęszczam do szkoły do której na co dzień nie można malować paznokci, ale gdy tylko mam kilka dni wolnych od szkoły, automatycznie na moich paznokciach pojawia się trochę więcej koloru. Tak jak wspominałyśmy w kilku ostatnich postach, pod koniec lutego miałyśmy ferie, wiec i tym razem nie obyło się bez ich malowania. Aby nadać ładnego połysku, przedłużyć trwałość i sprawić aby lakier szybciej schnął, na moje paznokcie nakładałam ten oto Top Coat. Posiadam go już od dłuższego czasu i sprawuje się u mnie niezawodnie, a w dodatku kiedy maluję moje paznokcie kilka minut przed snem, nie pojawiają się odciski od pościeli na płytce paznokcia. 


balsamy do ust-  EOS Vanilla Mint, Coconut Milk

Na początku lutego ja i moje młodsze rodzeństwo zamówiliśmy sobie wszystkim już dobrze znane balsamy do ust firmy Eos. Oczywiście przy wyborze smaku nie obyło się bez wahania, ale postawiłam na Coconut Milk. Natomiast moje rodzeństwo bardziej kierowało się kolorem opakowania, lecz oba bardzo przypadły mi do gustu i jestem z nich na prawdę zadowolona. Mają bardzo przyjemną formę aplikacji, przepięknie pachną, lekko nawilżają usta (jeśli oczekujemy mocnego nawilżenia, to niestety można się zawieść) i oczywiście ich design przykuwa uwagę, więc nie można obok nich przejść obojętnie.
+
zamówienie złożyłam na stronie mintishop.pl, które przebiegało bardzo przyjemnie i przesyłka dotarła bardzo szybko.




 Film- Love, Rosie

Film, który na prawdę bardzo, bardzo Wam polecam. Opowiada on o prawdziwej przyjaźni Rosie i Alex od dzieciństwa, która uczy nas na prawdę wiele. Wywołał on we mnie mnóstwo emocji. Nie zabrakło scen, które sprawiły, że ogarnęła mnie wielka fala śmiechu, ale były też takie, przez które na moich policzkach pojawiły się łzy. Po prostu sami zobaczcie i oceńcie.
+
jakiś czas temu Asia pisała trochę o książce (na której podstawie był nagrywany ten film), którą też na pewno warto przeczytać <<<link do posta na temat książki>>>

a Wy jakich macie ulubieńców z minionego miesiąca? 

Teresa.

13 komentarzy:

  1. Love, Rosie kocham! ♥
    Świetni ulubieńcy :*

    Mój blog-klik c:

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie uzywalam zadncyh z twoich ulubiencow , moji ulubiency u mnie na blogu :)


    =^-^=Zapraszam do mnie ♥ klaudiaandmylife.blogspot.co.uk ♥ *3*

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie za niedługo będę pisać takiego posta :)

    http://weraweronika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale masz śliczne paznokcie :o
    Ja jeszcze nie kupowałam eos'ów, ale chyba muszę je wypróbować ;)

    amelia-bloog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. ja wolę książkę od filmu :) Śliczne paznokcie!

    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam Love Rosie ♥ też śmiałam się i płakałam ;)
    adgam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetni ulubieńcy! Tak dużo słyszałam już o tych eosach, że chyba w końcu będę musiała się na jakiegoś skusić :)

    NOWY POST NA FABRYCE MIĘTY KLIK! :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Genialni ulubieńcy! Uwielbiam takie posty ;) Wszyscy tak bardzo polecają eos więc myslę, że niedługo i ja się na nią skuszę :)

    Zapraszam do mnie. Klikniesz w baner choies? Proszę, to dla mnie bardzo ważne!
    Mój blog - KLIK!

    OdpowiedzUsuń
  9. Hej mam mam małą prośbę. Czy mogłabyś poklikać u mnie na blogu w tym poście
    http://your-imaginatio-n.blogspot.com/2015/03/sheinside-kolaz.html
    Bardzo mi zależy. Dla Ciebie to chwila a dla mnie szansa na współprace. Będę wdzięczna ;*
    (Napisz, że poklikałaś )

    OdpowiedzUsuń
  10. Ojeje, ale pikny wygląd bloga ! <3
    Świetni ulubieńcy! :D

    Zapraszam do mnie ! http://thisismydream-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo łądny wygląd, a co do ulubieńców, to właśnie kilka dni temu zrobiłam własną ich wersję;)

    zapraszam do mnie
    alqxx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękujmy za każdy komentarz. Są one powodem do radości
i motywacja do dalszej pracy :) Wywołują automatycznie na naszej twarzy uśmiech.
Alia and Tesa